Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój niemowlaka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pokój niemowlaka. Pokaż wszystkie posty

19 lut 2015

pokojowa sprawa

Będąc w ciąży zastanawiałam się, jak rozwiązać kwestię wspólnego spania z dzieckiem. Czy spać w jednym łóżku, w jednym pokoju, czy może od razu w osobnych? Przed narodzinami Małej zdecydowaliśmy, że na początek jej łóżeczko stanie w naszej sypialni, mimo że jest mikroskopijna.
Tutaj pokazywałam, jak zorganizowałam jej kącik. Takie rozwiązanie sprawdzało się całkiem dobrze przez pierwsze miesiące. Mieliśmy córkę blisko, a jej nie budziły nasze ciche rozmowy czy przewracanie się na drugi bok- zwykle spała twardo jak kamień. Jednak z czasem zaczęło się to zmieniać- aż doszło do tego, że całą noc leżeliśmy sparaliżowani, żeby jej nie obudzić. Rano czuliśmy się wymęczeni. Do tego ja budziłam się na każde jej stęknięcie- niepotrzebnie, bo nic złego jej się nie działo- po prostu takie odgłosy wydawała przez sen. I tak oto kilka dni temu podjęliśmy decyzję, żeby spróbować spania w oddzielnych pokojach. Pokój Helenki nie jest jeszcze całkiem gotowy, więc ona została w sypialni, a my się wynieśliśmy za ścianę. Mąż nie był przekonany ale już po pierwszej nocy zmienił zdanie :) Oczywiście niania elektroniczna poszła w ruch, chociaż i tak słyszę kiedy Mała się rozgaduje lub płacze. Natomiast jej śpi się wyraźnie lepiej i bez zakłóceń. Wszyscy rano budzimy się bardziej wyspani.
A jaki będzie pokój Helenki? Na pewno kolorowy, chociaż ściany są szare :) I na pewno będzie w nim stał fotel do karmienia. Tutaj  pisałam o moich inspiracjach. Mam nadzieję, że szybciutko ogarniemy temat i Mała będzie miała swoje królestwo.

A tak sobie nasza Panna śpi.



12 paź 2014

Helenkowy kącik

Jakiś czas temu tutaj pisałam o inspiracjach do urządzenia pokoju maluszka.
U nas póki co pokój córeczki stoi pusty i będziemy go urządzać pewnie za kilka miesięcy, a narazie zorganizowaliśmy jej kącik w naszej sypialni. Sypialnia jest naprawdę mała (ok 9 m2) i w dodatku na piętrze ze skosami, więc nie było wielkiego pola do popisu, ale zmieściła się komoda i łóżeczko z przewijakiem, więc wszystko co potrzebne na początek. Resztę pokoju zajmuje nasze ogromne łóżko. Naszło mnie dziś na fotografowanie, oto efekty :)